Aktualności

Londyńska Msza św. za Romana Dmowskiego 2019

Styczeń 1939 rozpoczął się od smutnego wydarzenia, które nie było, niestety, ostatnim tego tragicznego roku. Śmierć Romana Dmowskiego, męża stanu i jednego z ojców niepodległej Rzeczypospolitej, wstrząsnęła społeczeństwem. W pogrzebie tego wielkiego Polaka wzięło udział ok. 200.000 osób i  była to największa demonstracja patriotyczna w międzywojennej Polsce.

W Londynie Msza święta za Dmowskiego odprawiana jest w kościele Św. Andrzeja Boboli od 1961 roku. Liczne polonijne gremia co roku organizowały upamiętnienie Jego śmierci. Kontynuatorami myśli racjonalnej, pragmatycznej i chłodnych kalkulacji politycznych w Wielkiej Brytanii byli m.in. Tadeusz Bielecki, Albin Tybulewicz czy Wacław Netter. Endecja była ruchem mającym za cel osiągnięcia jak najwięcej dla polskiej sprawy w danych warunkach. Podczas okupacji to ten ruch, obok Kościoła, był jednym z filarów zachowania języka polskiego, podtrzymania tożsamości polskiej i wychowania pokolenia, które dało Polsce wolność, gdy nadszedł dogodny czas. Narodowcy często krytykowali powstania, które doprowadzały do przelewania polskiej krwi, a nie miały szans na sukces. Jeśli Polacy mają zorganizować powstanie, to tylko wtedy, gdy celem jest rzeczywiste zwycięstwo. To pragmatyczne podejście było łączone z pracą u podstaw, docierając z ideą patriotyczną do mas i kształtując narodową polską tożsamość na przestrzeni pokoleń.

Od kilku lat nasze stowarzyszenie wspiera kolejnego inicjatora tej doniosłej uroczystości – Pana Włodzimierza Mier-Jędrzejowicza. Wraz  z innymi  sympatykami Narodowej Demokracji w Wielkiej Brytanii, jak co roku spotkaliśmy się  w St. Andrew Bobola RC Church w Londynie, by modlić się o spokój duszy Wielkiego Polaka w 90. rocznice Jego śmierci.

Symboliczna była obecność ks. Pawła Rossy, który na co dzień posługuje wśród polskich i ukraińskich katolików na Podolu. Ksiądz Rossa opowiadał o historii polskości i wiary na Kresach.

Wśród obecnych na mszy św. mieliśmy też wyjątkowego gościa – 93-letniego Sybiraka Pana Wacława Szkodę, honorowego członka Stowarzyszenia Patriae Fidelis,  który przybył na zaproszenie PF specjalnie z Birmingham. Po mszy przy kawie i ciastku Pan Wacław dzielił się swoimi wspomnieniami, poglądami na historię i współczesność. Historię Pana Wacława opisywaliśmy juz w jednym z artykułów (http://patriaefidelis.pl/2018/04/10/spotkanie-z-waclawem-szkoda-sybirakiem-z-birmingham/). To dla nas zaszczyt, ze ten zacny człowiek znajduje czas, aby dzielić się z młodzieżą swoja historią.

Do zobaczenia za rok na następnej mszy św. za duszę Romana Dmowskiego! Mamy nadzieję, że tradycyjnie  kościół  będzie pełen zgromadzonych wiernych, którzy  pokażą, że wszystkie pokolenia chcą i potrafią godnie uczcić pamięć jednego z  największych Polskich Synów.

Marcin Skiba