Aktualności

Relacja ze spotkania z Magdaleną Zarzycką-Redwan, Prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych.

 

„Tradycja to dąb który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem. To jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza, to jest ludów śpiewanie, to jest ojców mowa”. Te ponadczasowe słowa z nieśmiertelnego „Misia” celnie wyśmiewają wszelkie próby „rodzenia nowych świeckich tradycji”. Nie napiszę, więc, że w Birmingham „narodziła się nowa świecka tradycja”, choć mam nadzieję, że kolejne spotkanie z ciekawym gościem w Polish Millenium House, wejdą na stałe w życie Polonii w West Midlands. W lutym gościliśmy p. Grzegorza Brauna, a w ostatnią sobotę nasze skromne progi zaszczyciła swą obecnością p. Magdalena Zarzycka-Redwan, Prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych.

Tak jak lutowe spotkanie i tym razem rozpoczęliśmy od projekcji filmu. Był to krótki dokument „Urodzona na zamku”, w którym przedstawiona została niezwykła biografia naszego gościa. W momencie aresztowana za pomoc żołnierzom polskiego podziemia Mama p. Magdaleny była w ósmym miesiącu ciąży. Po pobiciu przez ubeków wydała na świat córeczkę, i po słowach „Niech jej Bóg pozwoli żyć” zamknęła swoje oczy na zawsze. O życiu dziecka „bandytów”, „wrogów Polski Ludowej” opowiadał nasz sobotni gość, a także o swej obecnej działalności i problemach, jakie wciąż spotykają ludzi powiązanych rodzinnie z żołnierzami podziemia niepodległościowego.

Spotkanie trwało kilka godzin. Po prelekcji p. Magdaleny, pytania zadawała publiczność, która w liczbie ok. 40 osób zgromadziła się na spotkaniu. Jako jeden z pierwszych głos zabrał honorowy członek Patriae Fidelis Birmingham, nasz nestor p. Wacław Szkoda, który opowiedział historię swojej rodziny więzionej i torturowanej na zamku w Lublinie, tym samym miejscu, gdzie na świat przyszła p. Magdalena. Na uwagę zasługują też słowa synka naszego kolegi Pawła, który powiedział, że mając 13 lat nie może wyobrazić sobie przez co przeszła p. Magdalena. To niesamowite, że już najmłodsi potrafią docenić historie naszych bohaterów. Na spotkaniu przeprowadziliśmy też zbiórkę na działalność naszego stowarzyszenia i organizację kolejnych spotkań, z której połowę przekazaliśmy p. Magdalenie Redwan-Zarzyckiej. Zebraliśmy 117 funtów, z czego 60 trafiło do Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych. Dziękujemy wszystkim darczyńcom!

Chciałbym również podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powodzenia organizacji naszego kolejnego przedsięwzięcia. Dyrekcji Polish Millenium House, za użyczenie sali i wsparcie sprzętowe. Marcinowi Jeznachowi z Polskiego Klubu ’44, bez którego nie doszłoby do przyjazdu naszego gościa. Wszystkim członkom Patriae Fidelis, ze szczególnym uwzględnieniem kol. Piotra Żaka (Prezes Patrioci Rzeczpospolitej Birmingham), który zaopiekował się naszym gościem. I tradycyjnie wszystkim przybyłym w tę deszczową sobotę do Polish Millenium House, bez których organizacja takich spotkań nie miałaby sensu. Kolejne spotkania już wkrótce!

Na koniec chciałbym jeszcze raz zachęcić wszystkich, którzy dysponują czasem w sobotę 17. marca do pomocy w sprzątaniu grobów w Evesham. Informacja jest już dostępna na stronie. Po ostatnich zamieszaniach medialnych liczymy na sporą frekwencję, tym bardziej, że czeka nas tam dużo pracy. Do zobaczenia!

Marcin Skiba