Aktualności

Danuta Siedzikówna dziś skończyłaby 89 lat

 

Danuta Siedzikówna dziś skończyłaby 89 lat…

3 września 1928 roku w Guszczewinie na skraju Puszczy Białowieskiej urodziła się Danuta Siedzikówna ps. „Inka”, sanitariuszka 4. Szwadronu 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej pod dowództwem majora Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”.
W czerwcu 1945 roku została aresztowana przez funkcjonariuszy NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa pod zarzutem współpracy z antykomunistycznym podziemiem lecz jednak w niedługim czasie została uwolniona z konwoju przez patrol wileńskiej AK.
Została aresztowana ponownie 20 lipca 1946 roku, w mieszkaniu przy ul. Wróblewskiego 7 w Gdańsku po tym jak adres lokalu kontaktowego zdradziła wcześniej Regina Żylińska-Mordas, łączniczka Łupaszki, która poszła na współpracę z Urzędem Bezpieczeństwa. Podczas śledztwa prowadzonego przez Józefa Bika i Jana Wołkowa, Danuta Siedzikówna była bita i poniżana lecz mimo to odmówiła wydania swoich kompanów. 3 sierpnia Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał Inkę na karę śmierci.
Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 roku w Gdańsku, bezpośrednim sprawcą śmierci Inki był podporucznik Franciszek Sawicki, który był dowódcą plutonu egzekucyjnego. W tym samym czasie wykonano również wyrok na Feliksie Selmanowiczu ps. Zagończyk. Ostatnimi słowami „Inki” było: Niech żyje Polska! Niech żyje „Łupaszko!”
Danuta Siedzikówna „Inka i Feliks Selmanowicz „Zagończyk” musieli czekać 70 lat w bezimiennym dole, by spocząć w poświęconej ziemi. Oddali swoje młode życie za wolną Polskę. Rok temu odbył się Ich niezwykle wzruszający pogrzeb w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

„Inka” dla wielu młodych osób stała się autorytetem do naśladowania. Osobą, dla której wartości takie jak Bóg Honor i Ojczyzna, nie były pustymi słowami, a czymś za co poświęciła swoje młode życie. „Inka” zginęła za wolną Polskę i zasługuje na pamięć Polaków.

Cześć Jej i Chwała!
AW