Aktualności

Relacja naszego kolegi z V Londyńskiego Marszu Żołnierzy Wyklętych

W deszczu, gradzie, wichrze i daleko od domu człowiek nabiera sił jak na pielgrzymce. Skąd ta siła? Wierze, że od Najwyższego.

Choć zdjęcia tego nie oddają wierzę w to mocno, że nie bez powodu Pan Bóg nas tam posyła. Mamy dać świadectwo, tak jak dał je Jezus podążając na Golgotę i tak jak dali je Wyklęci podążając do lasu.

Wzruszyłem się bardzo widząc postawę naszych weteranów – Bohaterów, Wyklętych, Sybiraków i innych … Mimo wieku, choroby i tego czego było dane im doświadczyć dali nam lekcję wiary, męstwa i odwagi. Kiedy młodsi i starsi rozchodzili się do swoich domów, Oni trwali przy polowym ołtarzu czekając na księdza i Jezusa. I trwali tak do końca kiedy ja skarżyłem się na ludzi, że została garstka – kiedy ja skarżyłem się na zimno, wiatr i deszcz Oni nadal trwali i trwać wiernie będą przy Bogu i Ojczyźnie tak do końca. Postawa ta napawa dumą i zachwytem, bo kiedy spoglądasz na człowieka w wieku 96 lub 90 lat i widzisz cierpliwość, wytrwałość, mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, kiedy z trudem podczas komunii świętej upada przed Bogiem na kolana … dech zapiera i łzy cisną się do oczu. Wdzięczny jestem Bogu za to, że było mi dane Ich poznać, zobaczyć, uścisnąć dłoń i móc wysłuchać.

My Polacy powinniśmy zawsze pamiętać, że religia katolicka jest nierozerwalnie złączona z uczuciem miłości do naszej Ojczyzny …
Nie wystarczy powiedzieć, że jestem dobrym Polakiem, a przy tym być głuchym na odgłos dzwonów kościelnych. Nie wystarczy powiedzieć kocham swój kraj, a przy tym patrzeć okiem obojętnym na ten wspaniały przybytek Boży. Kto kraj swój kocha prawdziwie ten łączy w swym sercu te dwa wzniosłe ideały … Bóg i Ojczyzna – Bóg Honor i Ojczyzna +

Nikola Lakovic