Aktualności

Najpierw Patria, potem Partia

Najpierw Patria, potem PartiaJesteśmy tuż za ogłoszeniem nowego rządu w Wielkiej Brytanii, a już za kilka dni odbędą się wybory prezydenckie w Polsce. W związku z tym, że jedną z powinności Polaka i Polki jest głosowanie i interesowanie się kwestiami wyborczymi, chcielibyśmy oficjalnie odnieść się do spraw wyborczych, do celów i działalności Polaków na emigracji, a także do stanowiska Stowarzyszenia Patriae Fidelis w kwestiach politycznych.
Będąc na emigracji nie można zapominać o Polsce czy o polskich sprawach. Wielu z nas wyemigrowało ze względu na wysokie podatki, uciążliwą biurokrację, brak jasności przepisów, brak perspektyw czy możliwości zbudowania lepszego życia dla nas i dla naszych rodzin. Nietrudno jest połączyć te wszystkie problemy wraz z pewnym zacementowaniem polskiej sceny politycznej. Wielu emigrantów mówi przez to: “i tak się nigdy nic nie zmieni na lepsze”. Jako patrioci nie możemy zostawić naszej Ojczyzny w potrzebie, nie możemy po prostu powiedzieć, że nie interesujemy się sprawami Polski. Wielu polskich patriotów, w tym Mickiewicz, Szopen, Słowacki, Czartoryski, Dmowski, Anders czy Paderewski budowało wsparcie dla Polski będac na emigracji czy podróżując po świecie. Tworzyli oni ośrodki polskie, a także nakłaniali światowe mocarstwa do dostrzeżenia roli Polski na arenie międzynarodowej.

Mieszkając w Wielkiej Brytanii możemy wspierać Polskę i starać się by do Niej wrócić. Część z nas być może zostanie już poza Jej granicami, zakładając swoje rodziny poza Polską. Bardzo więc ważne jest oddziaływanie na lokalnych polityków i parlamentarzystów, niejako wszczepiając im informacje o Polsce, o Polakach w Wielkiej Brytanii, o naszych potrzebach i wzajemnych relacjach. Tak robią wszystkie inne mniejszości, a my musimy się jeszcze tego nauczyć. Po wyborach parlamentarnych na Wyspach powinniśmy sprawdzić kto został naszym lokalnym MP i napisać do nich list, albo umówić się na spotkanie. Opowiedzieć co jest ważne dla nas Polaków i zasugerować jak umocnić nasze relacje. Nie musimy być fanami którejkolwiek brytyjskiej partii by wiedzieć, że na tym właśnie polega działalność mniejszości narodowej. Integracja jest potrzebna, ale nigdy nie wolno nam zapomnieć o swoich korzeniach czy pochodzeniu, dlatego tak ważna była walka o polską maturę. Potrzebna jest nam także bezwzględna solidarność jeśli chodzi o sprawy Narodu na emigracji. Odrzucenie polsko-polskich kłótni i wiecznego narzekania. Pamiętajmy, że nas Polaków jest ponad 60 milionów! To my powinniśmy być jednym ze światowych mocarstw.

W Patriae Fidelis nie pytamy się o to, kto sympatyzuje z którą prawicową partią polityczną czy ugrupowaniem. Jeśli wierzysz w wartości konserwatywne, szanujesz polskie hasło Bóg – Honor – Ojczyzna, to jesteś z nami. Jednym z obowiązków nas, Polaków na emigracji, jest wzięcie udziału w najbliższych polskich wyborach prezydenckich, a także i parlamentarnych. Pokażmy, że nam zależy. Pamiętajmy jednak o czymś bardzo ważnym. Nasze partyjne sympatie nie są absolutem. Za przykład możemy podać emigracyjne spotkania jednej z partii politycznych, na które przychodziło mnóstwo osób. Gdy ta partia się rozpadła, to ci ludzie odeszli od aktywności społecznej i zrazili się do działania.

Włączajmy się w aktywność polityczną, ale pamiętajmy o priorytetach. Jasno podkreślamy, że nasze stowarzyszenie jest niepartyjne i niezależne. Priorytetem jest Polska.

Celem Patriae Fidelis jest stworzenie grona, które będzie działało w Wielkiej Brytanii przez następne lata, a być może i dziesięciolecia. Musimy nieść Polakom realną pomoc i budować silne struktury, które stają w pierwszym szeregu w obronie dobrego polskiego imienia. Nie jesteśmy też ruchem masowym, jesteśmy ruchem elitarnym. Nie możemy dać się skłócić tak jak robiły to polskie partie i organizacje na uchodźstwie po drugiej wojny światowej. Przy każdym naszym działaniu zadawajmy sobie pytanie – jaką to przyniesie korzyść dla Polski? A co ja mogę jeszcze zrobić dla naszej wspólnej sprawy?

Polish Youth Association Patriae Fidelis