Aktualności

Nadanie im. Niedźwiedzia Wojtka Szkole Sobotniej w Crawley

Nadanie im. Niedźwiedzia Wojtka Szkole Sobotniej w CrawleyW sobotę 30.11.2013 wzięliśmy udział w uroczystości nadania imienia Niedźwiedzia Wojtka Polskiej Szkole Sobotniej w Crawley. Maskotka 22 Kompani Zaopatrywania Artylerii działała w ramach 2 Korpusu Polskiego. Miś przeszedł cały szlak bojowy armii Andersa od Iraku, przez Włochy, do rozmieszczenia i przejścia do cywila w Anglii. Istniała między wojskiem a misiem specyficzna więź, powstała na skutek tułaczki, osierocenia i tęsknotą z swoim krajem. Dziś po wielu latach od tamtych wydarzeń Wojtek powraca, a wraz z nim pamięć o wkładzie Polskich Sił na Zachodzie podczas II wojny światowej.
Główną częścią uroczystości był spektakl pokazujący wojenne losy Wojtka. Dzieci poezją i piosenkami odtwarzały poszczególne etapy z życia misia. Całość była zrozumiała zarówno dla Polaków jak i Anglików, m.in. dzięki stałemu tłumaczeniu. Występy były wesołe i humorystyczne, dzięki czemu każdy dobrze się bawił. Masę wkładu musieli włożyć w to wszyscy: od dzieci, ich rodziców, aż po wychowawców. To polskie oddolne działanie, tak nudne i banalne w Polsce, tu nabiera zupełnie innego znaczenia. Wolna sobota nie jest ani dla dzieci, ani dla ich rodziców czasem odpoczynku, lecz czasem pracy patriotycznej – inwestycji w siebie i w naród. Efekt nie tylko było widać, ale można było poczuć, chociażby w momencie odśpiewania „Czerwonych Maków na Monte Cassino”, kiedy to duża część publiczności płakała ze wzruszenia. Nie byłoby tego wszystkiego bez tytanicznej pracy dyrektorki szkoły Pani Renaty Jareckiej. To ona swoją charyzmą i uporem stworzyła to wielkie święto. Święto historii pod postacią Wojtka łączy się z przyszłością tych dzieci. Po przedstawieniu nastąpił czas przemówień. Na sali obecny był sztandar 11 Koła Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, obecni byli również działacze Patriae Fidelis. Głos zabrał Pan Ludomir Lasocki, syn Wiesława, autora pierwszej książki o Wojtku, wydanej już w 1968 roku. Związek byłych żołnierzy 3 Dywizji Strzelców Karpackich reprezentowała Pani Kazimiera Janota-Bzowska. O Polakach pozytywnie mówił burmistrz Crawley Bob Burgess, który pojawił się na uroczystości wraz z małżonką. Najciekawszym przemówieniem było jednak to wygłoszone przez anonimowego mieszkańca Crawley, który pod wpływem przedstawienia wyraził wdzięczność za naszą pomoc podczas wojny światowej, oraz przeprosił w imieniu Anglików, za małą wiedzę na ten temat.

To radość że dożywamy czasów kiedy dzieci zamiast fikcyjnej historii Szarika z „Czterech pancernych i psa” mogą sięgać do prawdziwej historii misia Wojtka. Nie ma tu propagandy, a jest realna historia. Bez szczęśliwego zakończenia. Wojtek swoich ostatnich dni dożywał w klatce edynburskiego zoo, a jego kompani na emigracji nie mogąc wrócić do skrępowanego komunizmem kraju.

Dziękujemy Szkole Sobotniej za zaproszenie i życzymy powodzenia w patriotycznej i wychowaczej działalności!

Przemek

Obszerna fotorelacja dostępna jest na portalu Sussex Info PL: http://www.sussex.info.pl/en/whats-on/news/2728-szkoa-z-niedwiedzim-patronem.html