Aktualności

Obchody na grobach lotników w Baginton

Obchody na grobach lotników w Baginton #1W niedzielę 3 listopada czyniąc zadość tradycji zapoczątkowanej w roku ubiegłym nasze stowarzyszenie wzięło udział w obchodach upamiętniających poległych żołnierzy krakowskiego Dywizjonu 308. Uroczystość miała miejsce na cmentarzu parafialnym przy Kościele św. Jana Chrzciciela w Baginton, a jej organizatorem była Polska Parafia w Coventry. W ten słoneczny, choć chłodny dzień, zjawiło się tam około stu osób
, z czego kilkanaście stanowili członkowie oraz sympatycy Patriae Fidelis. Obchody rozpoczęły się o godzinie 15. Poprowadził je tradycyjnie ks. Romuald Szczodrowski z Coventry. Po wstępnym przemówieniu podkreślającym związki, które w wyniku działań wojennych silnie związały wielu Polaków z brytyjską ziemią, zgromadzeni wspólnie odśpiewali ?Boże, coś Polskę?. Następnie zostały zaprezentowane sztandary brytyjskich jednostek, które przybyły na ceremonię, po czym zostaliśmy poproszeni o złożenie wieńców na grobach tych, którzy przed ponad siedemdziesięciu laty przelewali za nas krew na brytyjskim niebie i ziemi. Po części oficjalnej kilku naszych działaczy ucięło sobie krótką pogawędkę ze znanym nam z ubiegłego roku dowódcą szkoleniowego Dywizjonu nr 121 z Nuneaton, po czym dołączyliśmy do reszty, która już raczyła się przygotowanym dla uczestników posiłkiem i kawą w pobliskim Royal British Legion Club. Tam zwyczajowo rozpoczęliśmy ?polowanie? na kombatantów, do których przysiadaliśmy się i zagadywaliśmy, prowokując do urządzania wycieczek w przeszłość, w czasy, które my znamy jedynie z czarno-białych fotografii. Mimo że takich historii możemy słuchać bez końca, czas leciał nieubłaganie i w końcu przyszedł czas rozejść się w swoich kierunkach.

Bardzo się cieszymy, że ponownie udało nam się pojawić w Baginton w przyzwoitej liczbie, za co już w części nieoficjalnej otrzymaliśmy gratulacje od Pani Anny Jelec, zajmującej się organizacyjną stroną przedsięwzięcia oraz od księdza Romualda, który widząc nasz banner gorąco nas pozdrowił jeszcze w trakcie pochodu na cmentarz. Dziękujemy przybyłym do Baginton kolegom i koleżankom (na uwagę zasługuje liczna, bo 10-osobowa grupa z naszego oddziału w Bristolu). Jest to tym bardziej cenne, że w obliczu natłoku wydarzeń w ostatnim czasie oraz perspektywy rychłego wylotu do Polski na Marsz Niepodległości obawy o frekwencję na tych obchodach brzmiały całkiem zasadnie. Wreszcie pragniemy serdecznie podziękować Pani Annie Jelec za wysłane nam imienne zaproszenie na uroczystości rocznicowe. Za rok widzimy się w tym samym miejscu ponownie, zaś już na dniach spotykamy się w Warszawie, by zademonstrować Polakom w ojczyźnie, że wyjazd z kraju nie musi być równoznaczny z zupełnym poluzowaniem więzi z Ojczyzną. Do zobaczenia!

Marcin Majchrowski

Obchody na grobach lotników w Baginton #2 Obchody na grobach lotników w Baginton #1