Aktualności

Relacja ze spotkania Patriae Fidelis w Bristolu

Relacja ze spotkania Patriae Fidelis w BristoluW sobotę 25 lutego odbyło się trzecie spotkanie Patriae Fidelis, pierwszy raz w Bristolu. Jego miejscem był miły i jak na sobotni wieczór relatywnie spokojny zakątek lokalu „Pitcher & Piano” w centrum miasta. Swoją obecnością zaszczyciło nas kilkanaście osób z różnych części Anglii i Walii. Cieszy nas niezmiernie fakt, że z każdym kolejnym spotkaniem przybywa nam rodaków zainteresowanych ojczyzną, jej historią, teraźniejszością oraz wymiana informacji na tematy z nią związane … 

Po krótkim wstępie, podczas którego każdy tradycyjnie powiedział kilka słów o sobie, przeszliśmy do referatów, które przygotowali nasi koledzy. Pierwszy z nich, przygotowany przez kolegę Jurka, dotyczył świadomości bycia Polakiem na emigracji – tego jak jesteśmy postrzegani, co możemy zrobić w celu poprawy naszego wizerunku, ale również w jaki sposob jesteśmy w stanie pomóc samym sobie, by żyło nam się tutaj łatwiej. Staraliśmy się znaleźć odpowiedź również na pytanie – w jaki sposób można być patriotą za granicą na codzień? Co możemy uczynić dobrego dla kraju w bardziej praktycznym znaczeniu tych słów, niż samo nauczenie się czwartej zwrotki Mazurka Dąbrowskiego, tekstu Roty czy też kilku historycznych dat. Drugi referat, zaprezentowany prze kolegę Marcina, miał na celu przybliżyć słuchaczom dość enigmatyczny dla wielu, a jak się okazało tak nam bliski, naród serbski. Odbyło się to poprzez przedstawienie kilku kluczowych dla Serbów wydarzeń historycznych w odniesieniu do polskich analogii. Bo pomimo, że chociażby ze wzgledów geograficznych, rzadko mieliśmy ze sobą do czynienia, to jednak śledząc koleje ich losów, polski odbiorca niejednokrotnie może doznać uczucia „deja vu”. Ostatni referat tego wieczoru był autorstwa kolegi Krystiana i dotyczył Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, a dokładnie jej marszu na zachód na początku 1945 roku. Zadane zostało trudne pytanie – czy mimo niewątpliwie szczerych intencji oficerów tej brygady, aby umknąć przed niechybną śmiercią z rąk oddziałów sowieckich i połączyć siły z oczekiwanymi Amerykanami lub Armią Andersa, nie została przekroczona granica dopuszczalnych pertraktacji i uzgodnień z Niemcami? Na przykładzie tej jednostki poruszona została także kwestia permanentnego fałszowania prawdy historycznej przez komunistyczną propagandę wczesnego PRL-u.

Z satysfakcją pragniemy stwierdzić, że wszystkie trzy przemówienia zostały przyjęte przez słuchaczy z niekłamanym zainteresowaniem, czego najjaskrawszym dowodem były późniejsze dyskusje i grad pytań zadawanych autorom. Po referatach nadszedł czas na rozluźnienie atmosfery i swobodniejsze rozmowy między uczestnikami spotkania, z których wielu dopiero miało okazję się poznać. W całokształcie zjazd w Bristolu można uznać za kolejny krok do przodu w podejmowanych przez Patriae Fidelis działaniach, mających na celu dotarcie do tych rodaków na Wyspach Brytyjskich, którym zależy na poprawie wizerunku polonii, samorozwoju, którzy szanują historię kraju, z którego pochodzą, lubią miło spędzić czas w sobotni wieczór i chcą współdziałać, bo tylko współdziałanie gwarantuje sukces.

Do zobaczenia wkrótce!

Maycher